Jak dobrze przyjrzymy się związkom dzisiejszej młodzieży to szybko zdamy sobie sprawę z kilku zależności. Po pierwsze – nie chcą oni rozmawiać o swoich uczuciach. Uważają, że to one stanowią ich słabość, więc lepiej będzie unikać jakichkolwiek wzmianek i odpychać osoby, które próbują się do nas zbliżyć. Dotyczy to zarówno rodziny, jak i przyjaciół oraz potencjalnych partnerów. Nie chcemy, aby ktokolwiek poznał nas w 100% i przez to mógł potem zranić.

Tutaj widzimy więc problemy z zaufaniem. Mamy świadomość tego, że jeżeli ktoś będzie wiedział wszystko o naszych obawach i lękach – może to potem wykorzystać. To głównie z tego powodu zrywamy z ludźmi w momencie, gdy robi się poważniej i relacja przestaje opierać się tylko na wzajemnej fascynacji. Dlatego właśnie obserwujemy rozwój coraz większej ilości związków typu friends with benefits. Ludzie chcą się do kogoś zbliżyć, ale jednocześnie cały czas mieć otwartą furtkę, która umożliwi szybkie wycofanie się zanim zostaniemy zranieni.  

Czy takie płytkie relacje mają sens? 

Jeżeli jesteśmy młodzi to najpewniej odpowiadają nam relacje friends with benefits. Mamy bardzo wielu znajomych i ciągle jesteśmy zajęci, więc nie mamy pojęcia czym jest samotność. Uważamy, że przecież zawsze dookoła nas ktoś będzie, więc utrata jednego czy drugiego znajomego niewiele znaczy. Dlatego też wchodzimy w intymne relacje z przyjaciółmi, pomimo iż mamy świadomość tego, że rozpad będzie tutaj najpewniej oznaczał całkowite zakończenie znajomości. 

W pewnym momencie będziemy musieli pomyśleć o tym, że bez zaangażowania się nigdy nie stworzymy wartościowego związku, który potrwa przez lata. Jeżeli nam na tym nie zależy – w porządku. Jeżeli jednak chcielibyśmy iść przez życie z drugą osobą to musimy zmienić swoje podejście i nauczyć się rozmów także na trudne tematy. 

Warto zaryzykować 

Prawdą jest to, że płytkie relacje niewiele wnoszą do naszego życia. Owszem, przez pewien czas na pewno sprawia nam to przyjemność i wiąże się z tym duża ekscytacja. Potem jednak najpewniej wkrada się nuda spowodowana brakiem jakiejkolwiek głębszej więzi z tą drugą osobą. Choć termin “friends with benefits” sugeruje, że pomiędzy tymi osobami pojawia się przyjaźń – raczej ciężko uznać ją trwałą i prawdziwą. 

Nie musimy sugerować się tym, czego próbuje nauczyć nas społeczeństwo. Jeżeli tego typu relacje wydają nam się bezwartościowe – próbujmy szukać kogoś, z kim zbudujemy coś naprawdę trwałego. Czasami warto poczekać i popracować nad swoim rozwojem – zanim wejdziemy w nowy związek.  

Share: